Stres jest reakcją organizmu na czynniki o szeroko pojętym nieprzyjemnym charakterze. Stres jest naturalną częścią życia i czasami jest wręcz potrzebny (krótkotrwały stres może działać motywująco). Problem pojawia się w momencie, kiedy stres staje się przewlekłym problemem, a w dzisiejszych czasach niestety jest o to łatwo — codziennie spotyka nas natłok informacji, praca pod presją, szybkie tempo życia, nadmiar bodźców, zbyt wysokie wymagania względem siebie. To wszystko sprawia, że układ nerwowy nieprzerwanie pracuje na najwyższych obrotach, pojawiają się napięcia, zmęczenie psychiczne, a nawet zaburzenia snu i gospodarki hormonalnej czy ból psychosomatyczny.
Coraz więcej osób zastanawia się, jakie są skuteczne i proste sposoby na radzenie sobie ze stresem i regulację układu nerwowego. Jednym ze sposobów, który warto wyszczególnić, jest joga na uspokojenie i właśnie o jej roli w walce ze stresem dzisiaj opowiemy.
Dlaczego joga jest dobrym narzędziem do walki ze stresem?
Po pierwsze — joga jest wspaniałą dyscypliną, która dba zarówno o ciało, jak i umysł, a jak już wiemy, stres dotyczy obu tych sfer.
Po drugie — joga jest narzędziem do zwalczania stresu, które jest dostępne zawsze i wszędzie, za darmo.
Po trzecie — relaksacja jogą jest dostępna dla każdego! Dzieci, dorośli, seniorzy, osoby wysportowane, niewysportowane, w okresie rekonwalescencji po chorobach, z ograniczoną ruchomością… Jest ogrom pozycji i technik, z których można wybierać, aby stworzyć bezpieczną i skuteczną praktykę szytą na miarę.
Zwalcza stres ruchem
Do objawów przewlekłego stresu należą nadmierne napięcia mięśniowe. Najczęściej skutkuje to bólem barków i pleców, bólem mięśni w obrębie twarzy (głównie mm. żwaczy i mm. skroniowych), bólem lędźwi i bioder. Asany w jodze są bardzo wszechstronne, można za ich pomocą zaktywizować całe ciało, a więc wszystkie obszary dotknięte stresem. Przemyślany ruch (a taki właśnie rodzaj ruchu zapewnia joga) pozwala pozbyć się nadmiernych napięć i tzw. dysbalansu mięśniowego. Zmniejszenie poziomu odczuwanego bólu oraz zwiększenie elastyczności ciała przykładają się do ograniczenia stresu. Ponadto samo skupienie uwagi na ćwiczeniach pozwala „odciążyć głowę”.
Zwalcza stres oddechem
Ile razy w sytuacji stresowej słyszałeś zdanie „weź wdech i wydech”? No właśnie — oddech jest kluczem do regulacji układu nerwowego, pozwala na wyciszenie aktywności układu współczulnego, a zwiększenie aktywności układu przywspółczulnego. Nieodłączną częścią jogi jest pranajama, czyli techniki świadomego oddychania, które pozwalają człowiekowi panować nad swoją energią życiową. Różnorodne techniki oddechowe oraz synchronizacja oddechu z ruchem pozwalają ukoić nerwy i przełączyć organizm z trybu „walcz lub uciekaj” na tryb regeneracji i relaksacji.
Zwalcza stres uważnością i medytacją
Do elementów jogi zalicza się oczywiście medytacja. Skupienie na „tu i teraz”, na mantrze, na oddechu i na odczuciach płynących z ciała redukuje natłok bodźców i wewnętrzny chaos. Sztuka medytacji nie należy do najprostszych, ale nawet krótkie próby przerwania spirali myśli skutkują poprawą samopoczucia i wyciszeniem układu nerwowego.
Każdy z elementów składowych jogi z osobna ma moc obniżania poziomu hormonów stresu!
Joga na stres — najlepsze asany dla nadwyrężonych nerwów
Jak już ustaliliśmy, sam w sobie ruch, niezależnie od rodzaju, tworzy szansę na obniżenie poziomu stresu. W związku z tym — czy wybór asan ma znaczenie? Odpowiedź jest krótka: oczywiście. Joga jest szerokim i złożonym systemem, w którym każda asana ma jakiś cel. Niektóre z nich cechują się szczególnie dużymi właściwościami relaksacyjnymi, więc warto z nich korzystać. Ćwiczenie jogi bez korzystania z asan nakierowanych na walkę ze stresem również będzie pomocne, ale po prostu można lepiej wykorzystać jej potencjał.
Przejdźmy do przedstawienia kilku asan, które są najlepszymi narzędziami do wyciszania.
Sukhasana, czyli tzw. łatwa pozycja, to siad skrzyżny z utrzymaniem prawidłowej postawy. Nie bez powodu jest to pozycja, którą bardzo często wykorzystuje się w praktyce medytacji. Nie wymaga dużego wysiłku, można w niej spędzić dużo czasu. W tej pozycji siedzimy ze skrzyżowanymi nogami, na guzach kulszowych i utrzymujemy proste plecy; ręce spoczywają na kolanach. Miednica jest w neutralnym położeniu, kręgosłup jest wydłużony, a barki są rozluźnione. Jeśli utrzymanie prostych pleców w tej pozycji sprawia ci kłopoty, możesz usiąść na bloczku do jogi lub poduszce medytacyjnej.
Parivrtta sukhasana, czyli opisana wyżej pozycja z lekką modyfikacją — skrętem tułowia. Ta pozycja mobilizuje kręgosłup, przyjemnie rozciąga boki ciała i pozwala otworzyć klatkę piersiową oraz pogłębić oddech. Pozycje z delikatnymi skrętami (także w leżeniu) świetnie sprawdzają się w relaksacji.
Savasana — „pozycja trupa” — klasyk w relaksacyjnym arsenale jogi. Bardzo często stosuje się ją na zakończenie praktyki, ponieważ pomaga wyciszyć układ nerwowy i odprężyć ciało, daje organizmowi sygnał, że czas na regenerację. Aby pogłębić potencjał relaksacyjny tej pozycji, można położyć sobie woreczek na oczy i przykryć się kocem.
Balasana to „pozycja dziecka”, która delikatnie masuje przeponę i narządy wewnętrzne oraz pomaga usunąć napięcie z mięśni przykręgosłupowych i barków. Taka „skulona” pozycja zapewnia poczucie bezpieczeństwa i wysyła do układu nerwowego informację, że stres jest niepotrzebny. Pozwala odnaleźć wewnętrzny spokój i sprawdza się zawsze wtedy, kiedy chcesz pozbyć się napięcia lub poczucia przytłoczenia, niezależnie od przyczyny.
Ustrasana, czyli pozycja wielbłąda, to asana należąca do grupy wygięć do tyłu. Bardzo skutecznie otwiera klatkę piersiową i umożliwia głębokie oddychanie. Rozciąga także mm. zginacze bioder oraz stymuluje czakrę serca, co przynosi ulgę emocjonalną.
Ananda balasana — pozycja szczęśliwego dziecka — polega na leżeniu na plecach i przyciągnięciu rozłożonych kolan do brzucha poprzez złapanie się za krawędzie stóp. To wspaniała pozycja otwierająca biodra i przynosząca ulgę zmęczonym, zgarbionym plecom. Doskonale rozluźnia ciało i pomaga zaktywizować układ przywspółczulny, co zapewnia uczucie spokoju.
Uttanasana jest pozycją głębokiego skłonu w przód, która sama działa relaksująco, a zastosowanie delikatnych modyfikacji w tej pozycji wzmacnia efekt wyciszający. O jakich modyfikacjach mowa? Wystarczy ugiąć kolana, położyć na nich tułów, złapać się za łokcie. Takie ułożenie ciała pozwala swobodnie „zwisać”, co wspaniale dekompresuje kręgosłup, rozciąga mięśnie pleców i rozluźnia barki. Dodatkowo masowane są narządy wewnętrzne, a do mózgu dopływa więcej natlenowanej krwi. W tej pozycji można się delikatnie kołysać, co potęguje odprężenie.